Jak protokół THR1VE odmienił tego elitarnego sportowca

Udostępnij:

20-letnia Kiana Elliot jest elitarną zawodniczką w podnoszeniu ciężarów i czterokrotną mistrzynią kraju seniorów. Stosowała Protokół THR1VE, aby wspomóc swój trening i schudnąć przed kwalifikacjami do Igrzysk Wspólnoty Narodów 2018. Kiana opowiada, jak zmiana diety zmieniła nie tylko jej ciało.

Przed wprowadzeniem Protokołu byłam w pewnej rutynie. Byłam zamknięta w "mentalności dietetycznej", w której pewne pokarmy były poza zasięgiem. Z psychologicznego punktu widzenia byłam wyczerpana i to przez dłuższy czas. Nie czułem się najlepiej ani psychicznie, ani fizycznie.

Zdecydowałem się na stosowanie Protokołu THR1VE w ramach redukcji wagi na zawody. Miało to ogromny wpływ na moje wyniki. Zmiana masy ciała była moim głównym celem i w dniu zawodów z łatwością zrobiłem wagę w kategorii 63 kg. Poprawił się również skład mojego ciała, a co za tym idzie - samopoczucie. W ciągu ośmiu tygodni udało mi się nawet kilka razy osiągnąć najlepsze wyniki!

Stosowanie się do protokołu ułatwiło mi nieoczekiwaną zmianę w moim podejściu do jedzenia. W szczególności odkryłem, że faza niskowęglowodanowa i wysokotłuszczowa pozwoliła mi odzyskać kontakt z poziomem sytości. Wcześniej minimalizowałem spożycie tłuszczu, by nadać priorytet spożyciu węglowodanów i białka. Teraz zdaję sobie sprawę, że posiłek o wyższej zawartości tłuszczu sprawi, że będę syty znacznie dłużej i nie muszę się zastanawiać, kiedy czuję się głodny stosunkowo krótko po posiłku o wyższej zawartości węglowodanów.

To było jak powiew świeżego powietrza. Wcześniej biłam się psychicznie za to, że jestem głodna, zwłaszcza że wydawało mi się, że zawsze jestem głodna! Musiałam jednak zdać sobie sprawę, że bycie głodną jest absolutnie normalne! Teraz jest dla mnie jasne, że miałam skłonności do bardzo złych i niezdrowych nawyków żywieniowych i podejścia do jedzenia.

Największym wyzwaniem było oparcie się sytuacjom towarzyskim związanym z jedzeniem w ciągu ośmiu tygodni trwania Protokołu. Uważam, że unikanie jedzenia poza domem lub przynoszenie własnego jedzenia na wszystkie spotkania towarzyskie nie jest właściwe przez cały czas. Powinieneś być w stanie cieszyć się każdym rodzajem jedzenia według własnego uznania. Jednak trzymałem się mojego planu tak blisko, jak to tylko możliwe, zwłaszcza w ostatnich tygodniach przed zawodami, ponieważ miałem określony cel i ostateczny termin! Trzymanie się planu z moimi posiłkami THR1VE dostarczanymi do domu dało mi spokój ducha. Ten cel naprawdę pomógł mi się skupić.

Protokół pozwolił mi zdać sobie sprawę z tego, w jakim punkcie się znajdowałem, wyjść z niego i zrobić prawdziwy postęp. Protokół wymagał ode mnie trzymania się jasnego planu, uwzględniającego wszystkie odpowiednie pokarmy - co zapewniało mi pyszne urozmaicenie! Co najważniejsze, byłem w stanie manipulować swoją równowagą energetyczną, aby bezproblemowo tracić na wadze.

Ponieważ musiałem zbić wagę na zawody, codziennie rano sprawdzałem swoją wagę i co tydzień oceniałem swoje postępy, ustalając nowe wytyczne i cele na następny tydzień. To naprawdę pomogło mi utrzymać odpowiedzialność. I teraz, mimo że moim celem jest utrzymanie wagi ciała, nadal będę to robić, ponieważ aspekt odpowiedzialności za konsekwentne ilościowe śledzenie moich postępów jest bardzo pomocny.

Mówiąc to wszystko, codzienne śledzenie wagi ciała nie jest dla wszystkich - niektórzy wolą zdjęcia postępów, pomiary lub inne metody. Ten sposób sprawdza się w moim przypadku, szczególnie w sporcie w kategorii wagowej, gdzie jest to konieczne, abym zrobił wagę w danym dniu! Niezależnie jednak od tego, jaki sposób wybierzesz, jestem zwolenniczką mierzenia i przechowywania danych, abyś mógł spojrzeć wstecz i zobaczyć swoje postępy. Po zakończeniu stosowania protokołu czuję, że mam narzędzia, które pozwalają mi utrzymać równowagę energetyczną w miarę potrzeb i odpowiednio dostosować sposób odżywiania do moich celów.

Odbyły się już wszystkie zawody kwalifikacyjne, więc pozostaje czekać na ogłoszenie składu reprezentacji na Igrzyska Wspólnoty Narodów. Niemniej jednak jest to także nowy rok. Wraz z nowym sezonem i kalendarzem zawodów zaczęłam marzyć i planować swoje cele i listę rzeczy do zrobienia na 2018 rok! To będzie mój pierwszy rok jako pełnoprawnego seniora, ponieważ w 2018 roku zakończyła się moja kariera juniora (20 lat i mniej). Jest to dla mnie niezwykle ekscytujące, ponieważ wraz z moim trenerem i zespołem wsparcia mogę wyznaczyć cele, które pozwolą mi zobaczyć, co mogę osiągnąć wśród dużych dziewczyn na arenie międzynarodowej!

Warte uwagi

Dlaczego warto kupić okulary u optyka?

Okulary pomagają lepiej funkcjonować, czasem są też ważnym elementem wizerunku danej osoby. Dobieramy je więc pod względem funkcjonalności, ale i estetyki. Wizyta u optyka pozwala...

Sekcje portalu