Dzień z życia blogerki zdrowotnej z Bondi, Caroline Groth

Udostępnij:

Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę robi przez cały dzień blogerka zdrowotna? Okazuje się, że całkiem sporo! Mieszkająca w Bondi blogerka zdrowotna Caroline Groth opowiedziała nam o swoim dniu i zdradziła codzienne rytuały, które stosuje. Pochodząca z Danii Caroline mieszka w Australii od ponad siedmiu lat. Oprócz prowadzenia swojego popularnego bloga, Caroline jest zapaloną joginką i medytatorką wedyjską.

Poranna

"Śpię z podniesionymi żaluzjami, aby móc obudzić się naturalnie. Obecnie mam dobry zwyczaj budzenia się między 4:50-5:10 każdego ranka. Pierwszą rzeczą, którą robię po przebudzeniu, jest wstanie z łóżka, umycie zębów i spryskanie twarzy mgiełką do twarzy od Skinstitut, aby się odpowiednio obudzić, a następnie wskakuję z powrotem do łóżka i robię moją 20-minutową poranną medytację.

Zanim wyruszę na poranny trening, przygotowuję małą miksturę do popijania. Składa się z kolagenu, zieleni, magnezu, The Beauty Chef Glow Inner Beauty Powder i super jagód zmieszanych z wodą. Zawsze mam też porcję surowego octu jabłkowego - prosto.

Następnie udaję się na trening. Trenuję każdego ranka w tygodniu, w większości tygodni. Mieszam to każdego dnia, ale w tej chwili jestem w rutynie jogi, HIIT i treningu funkcjonalnego. Moja praktyka jogi jest bardzo silna i obecna w tym momencie. Ćwiczę albo sama na plaży na wschód słońca, albo chodzę na podgrzewane zajęcia Vinyasa w moim lokalnym studiu Powerliving Bondi Beach.

Potem czas na śniadanie! Rano muszę jeść węglowodany, w przeciwnym razie cały mój dzień odpada pod względem żywieniowym. Każdego ranka mam bezglutenowe tosty z rozbitym awokado, pomidorem, wegańskim pesto i kozim serem.

Moje dni bardzo się różnią, ale zazwyczaj otwieram laptopa około 7.30 rano, aby zacząć pracę. Wydarzenia są bardzo często planowane na kilka tygodni do przodu i będą w moim dzienniku. W innych przypadkach wszystko zależy od tego, co mam w danym tygodniu. W niektórych tygodniach muszę zrobić dużo zdjęć - niektóre dla klientów, niektóre dla siebie - inne tygodnie są po prostu pełne czasu na laptopie.

Wiele osób myśli, że nie "pracuję", ponieważ bardzo często piszę o pływaniu w środku dnia lub jodze po południu. Ale moje dni tak naprawdę zaczynają się o 5 rano i bardzo często nie wracam do domu do 20-9 wieczorem, więc są to długie dni!

Robię post na Instagramie dwa razy dziennie. Chociaż pracuję z niektórymi markami i integruję je z moim Instagramem, to w dużej mierze wciąż jest to organiczna rzecz. Nie mam aplikacji, która planuje z wyprzedzeniem, i nie siedzę i nie pop w zdjęciach do robota, który pokaże ci, jak będzie układ. Kiedy wrzucam zdjęcie, podpisy też przychodzą do mnie, bardzo często. Podoba mi się takie podejście. Myślę, że dzięki temu mam też trochę więcej gruntu.


Noon

Bardzo często jestem w biegu w okolicach lunchu, więc jeśli THR1VE jest blisko, to idealnie! Jeśli nie, to zwykle będę miał sałatkę jakiegoś rodzaju. Większość dni będzie wegetariańska lub peskatariańska, ponieważ nie jestem wielki na mięso i minimalizuję kurczaka.

Bardzo ograniczyłam uczestnictwo w wydarzeniach medialnych. Kiedyś byłam osobą, która chodziła na wszystko, inaczej miałabym poważne FOMO! Myślę, że to przychodzi z wiekiem i będąc w świecie mediów społecznościowych przez kilka lat, że teraz wybieram moje ulubione i w przeciwnym razie po prostu cieszę się czasem dla siebie lub spędzam czas z ludźmi, których kocham. Mam tak wiele na głowie każdego dnia, więc jeśli nie jest to ktoś, kogo muszę wspierać lub coś, co mnie naprawdę interesuje, wolę zostać w domu, aby się zrelaksować.

Po południu zawsze znajduję czas na medytację. Medytuję dwa razy dziennie, rano i po południu. Jeśli mam wolną godzinę, idę na zajęcia jogi, idę na plażę popływać lub po prostu odpoczywam w domu. Jeśli spotykam się z bliskimi przyjaciółmi, uwielbiam ćwiczyć z nimi jogę. Dla mnie jest to tak intymna rzecz, ponieważ podczas praktyki jestem całkowicie naga i bezbronna. Pozwala mi to na czystą przestrzeń serca, w której mogę naprawdę połączyć się z ludźmi, których kocham w głębi.

Noc

W porze kolacji, czasami mam szczęście, że zrobiłem zamówienie z THR1VE @ Home i będę miał łososia Teriyaki z Clean i Green Veg - mój ulubiony! Uwielbiam też gotować, więc w noce, w których sam gotuję, będę miał coś prostego, jak parowane zieleniny (brokuły, szparagi, cukinia itp.), Szpinak, soczewica, zioła, ryba lub jajka i zdrowy olej lub tłuszcz, taki jak awokado lub olej z nasion konopi. Prostota zawsze mnie dopada. Duża zielona sałatka z jakimś białkiem, dobrymi tłuszczami, nasionami i miłością, która poszła w przygotowanie jej, wypełnia mnie na wszystkich poziomach.

Jeśli potrzebuję smakołyku po kolacji, staram się trzymać w domu świeże owoce, takie jak jabłka, mango i kiwi, wraz z czekoladą bez cukru, jeśli potrzebuję czegoś słodkiego. Staram się też pić wieczorem herbatę z odrobiną stewii, by utrzymać w ryzach mój słodki apetyt.

Około 21.30 lub 22.00, kiedy wreszcie odłożę telefon (!), odmawiam wieczorną modlitwę do Boga i Wszechświata i dziękuję wszystkim istotom.

Zajrzyj na blog i Instagram Caroline, aby otrzymać codzienną dawkę inspiracji.

Warte uwagi

Zagrożenia dla zdrowia związane z pracą za...

Jeśli masz siedzącą pracę, może ona wyrządzać więcej szkód Twojemu organizmowi, niż zdajesz sobie z tego sprawę.Kilka najnowszych badań wykazało złe skutki siedzenia, posuwając się...

Sekcje portalu